Koniec roku, podsumowanie.

Minęło już dużo czasu od mojego ostatniego wpisu, a ja aż do dziś nie potrafiłem się zmotywować do napisania nowego posta. Jednakże, ze względu na większą ilość czasu wolnego i zbliżający się koniec roku, postanowiłem podsumować obecny rok. Zanim przejdę do podsumowania, napiszę również parę zdań, co się działo w przeciągu ostatnich 1,5 miesięcy.

Moje doświadczenie w fotografii sportowej powiększyło się o kolejne zawody sportowe – pod koniec listopada, fotografowałem mecz siatkówki w lidze uniwersyteckiej, gdzie zmierzyły się przeciwko sobie drużyny z uniwersytetu w Huddersfield (gdzie grał mój kolega Karol) oraz z Hull. Nasza drużyna z łatwością pokonała przeciwników 3:0. Warunki na zdjęcia były ciężkie ze względu na słabe oświetlenie (jak to z reguły bywa na halach). Szczęśliwie miałem przy sobie jasną stałkę 50mm f/1,7 i udało mi się zrobić przyzwoite fotki. Jedynie był problem z ostrością, ze względu na brak autofocusa w tym obiektywie. Kilka wybranych zdjęć poniżej:

IMGP0145

IMGP0181

IMGP0218

IMGP0226

IMGP0257

IMGP0279

Tak jak zapowiadałem w poprzednim wpisie, byłem również na towarzyskim meczu piłkarskim na Old Trafford, gdzie Argentyna zmierzyła się z Portugalią. Niestety był zakaz wnoszenia aparatów więc nie mam dobrej jakości materiału, za to mam kilka filmów wykonanych telefonem, na których widać kilka akcji. Był Messi, był Ronaldo a także wiele innych gwiazd piłki nożnej. Na filmach między innymi rzut rożny wykonywany przez Angela Di Marię. Siedzieliśmy blisko narożnika pola karnego, więc widok mieliśmy bardzo dobry. Mecz sam w sobie dość nudny, wygrany przez Portugalię w ostatnich minutach 1:0. Messi oraz Ronaldo w drugiej połowie już się nie pojawili (jak można było się tego spodziewać).

Zanim jeszcze wróciłem do Polski, postanowiłem w końcu udać się na pobliskie wzgórze i sfotografować wschód słońca. Pogoda miała być sprzyjająca – temperatura w okolicach 0 oraz czyste niebo. Nieskromnie przyznam, że zdjęcia wyszły mi fantastycznie i jestem z nich bardzo zadowolony. Kilka najciekawszych zamieściłem poniżej.

Icy reflection

Nuclear bomb strikes again.

Having fun with depth of focus.

Is it a lake or a pool?

Frozen grass

Still half of the city covered under the mountain shadow

21 grudnia wróciłem do domu na święta. Odbyłem lot liniami Brussels Airlines tak jak poprzednio i tym razem również miałem mało czasu na przesiadkę. Do Brukseli leciałem Airbusem A319, natomiast z Brukseli do Warszawy wyczekiwanym Avro RJ100. Pierwszy lot dość nudny i większość czasu przespałem (pomimo tylko godzinnego lotu). Przylecieliśmy nieco opóźnieni i musiałem biegiem udać się na transfer. Do pokonania miałem kilkaset metrów do kontroli paszportowej, potem kolejne kilkaset do stanowiska kontroli bezpieczeństwa i ostatnie kilkaset metrów do bramki. Podejrzewam, że łącznie do przebiegnięcia miałem ponad 1km. Po wyjściu z samolotu pędziłem jak szalony mijając inne osoby. Otuchy dodawał mi fakt, że oprócz mnie, spieszyło się także kilkanaście innych osób i była to moja motywacja, aby nie dać się nikomu wyprzedzić ;). Do bramki dobiegłem po 15 minutach… jak na transfer pomiędzy strefą non-schengen > schengen na takim lotnisku jak Bruksela, to wydaje mi się, że miałem jeden z lepszych czasów (jeśli ktoś by mierzył takie czasy). Najważniejsze było, że zdążyłem, teraz się tylko martwiłem, czy moja walizka również dotrze na czas do samolotu. Lot był przyjemny, w miarę cichy, lecz za oknem nic nie było widać. A po locie obowiązkowa wizyta w kokpicie i miałem swoje zdjęcie w pierwszym czterosilnikowcu jakim leciałem :).

Avro RJ100, OO-DWL, Brussels Airline

Avro RJ100, OO-DWL, Brussels Airlines

A przed odlotem do Brukseli, przez szyby terminala sfotografowałem taki klimatyczny widok.

Couple of minutes after sunset.

Teraz czas na podsumowanie bieżącego roku. Był on niesamowity i pełen bezcennego doświadczenia. Spędziłem prawie pół roku na jednej z lepszych uczelni biznesowych w Niemczech u boku dyrektorów i managerów z takich firm jak Lufthansa, Airbus czy Eurocontrol. Miałem okazję fotografować na jednym z najbardziej zatłoczonych lotnisk w Europie – Frankfurcie. Poleciałem na Gran Derbi do Madrytu (pomimo, że sam na meczu nie byłem), a dostałem się tam lecąc poraz pierwszy – samolotem szerokokadłubowym, Boeingiem 787 Dreamliner oraz chilijską linią lotniczą LAN. Pojechałem na studia do Wielkiej Brytanii, gdzie jak do tej pory jestem bardzo zadowolony i nie żałuje swojej decyzji. Jednym słowem, kończący się rok 2014 był bardzo udany. Poniżej przedstawię 5 najlepszych moich zdjęć z tego roku w dwóch kategoriach – lotnictwo oraz pozostałe.

Lotnicze TOP 5. Wszystkie fotki pochodzą z okresu, gdy przebywałem na wymianie studenckiej koło Frankfurtu nad Menem.

5. Start Boeinga 777-300ER Cathay Pacific po deszczu. Warto czasem wymoknąć. 🙂
Cathay Pacific B77W

4. Łopatki wentylatora silnika GE-90, samolotu Boeing 777F Lufthansa Cargo. Zawsze chciałem wykonać takie zdjęcie i się nie zabić ;).
LH Cargo B77F

3. Dwa Jumbo w jednym (747-8 oraz 747-400). Perfekcyjny timing, dodatkowo okolicznościowe malowanie Lufthansy z okazji Mistrzostw Świata w piłce nożnej.
Lufthansa "Fanhansa" B748

2. Wjazd na stojankę MD11F Lufthansy Cargo. Niesamowite wrażenia, gdy potężny samolot jedzie w twoją stronę, a Ty stoisz zaledwie parę metrów przed miejscem jego zatrzymania. Ogromne emocje.
MD11F rolling into the stand directly towards me!

1. Bezapelacyjny zwycięzca tego roku i prawdopodbnie jedno z najlepszych moich zdjęć w całej spotterskiej „karierze”. Przedzierający się przez mgłę Boeing 767-300, tworzący fantastyczne smugi i chmury kondensacyjne ze wschodzącym słońcem w tle.
Condor B767 D-ABUB

TOP 5 – portrety, krajobrazy, natura i wszystko inne, niezwiązane z lotnictwem. W tym wypadku zdjęcia uszeregowane są chronologicznie, z tego względu, że każde z tych zdjęć (a także wiele innych) jest najlepsze.

1. Pierwsza sesja fotograficzna. W lutym zdecydowałem się zainwestować w niedrogi, lecz stary i dobry, manualny obiektyw 50mm f/1,7. Chciałem zacząć się rozwijać w innych kierunkach, niż tylko spotting. Ten obiektyw miał mi posłużyć do nauki głównie porterów. Ta sesja, której modelką była Camille, wypadła fantastycznie i jak na pierwszy raz jestem bardzo zadowolony.
IMGP7824

2. Rosenmontag, czyli karnawał w Niemczech i jego kulminacja – barwne parady, w których ludzie chodzą przebierani w najróżniejsze stroję. Wybrałem to zdjęcie głównie ze względu na kompozycję, kolory i ogólny zabawny charakter.
IMGP7287

3. Pierwsza wizyta na Ukrainie, we Lwowie. Wnętrze lokalnego tramwaju tkwiącego w korku. Podoba mi się przejrzystość, szczegóły oraz klimat tego zdjęcia.
Inside a local tram.

4. Wyścigi kolarskie w Wielkiej Brytanii i Marcin, kolega na zdjęciu. Lubię to zdjęcie za to, że dobrze oddaje emocje i rywalizację. Ciemne chmury, mocne, kontrastowe kolory i grymas na twarzy robią tu największą robotę.
Go Hudds!

5. I coś z ostatnich zdjęć, czyli wspomniany już w tym wpisie, mroźny poranek na Castle Hill. Lubię to zdjęcie za chłodny, niemalże zimny klimat, jednakże z rozgrzewającym tłem w postaci słońca, które kilkanaście minut później wzeszło.
Icy reflection

I to na tyle. Mam nadzieję, że Was nie zanudziłem. Życzę Wam i sobie, aby 2015 był jeszcze lepszy, a to będzie ciężkie do powtórzenia. 🙂 Jako postanowienie noworoczne, będę starał się publikować posty nieco częściej, minimum raz na miesiąc.

Do zobaczenia już w 2015!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s